Reading O2O 10k – 30/09/2012

30-09-2012 kolejny bieg na 10km tutaj celem było złamanie 45 min, co się nie udało bo jeszcze za cienki w uszach jestem 🙂

Pobudka 6:30, lekkie śniadanie i jazda do kumpla do Reading, bieg na jego terenie.

Na start dotarliśmy już o godz 8:15 a start zaplanowany był na 9:00 więc mieliśmy mnóstwo czasu na rozgrzewkę.

reading o2o

Temperatura 12 stopni, lekko zachmurzone niebo – czyli warunki wręcz idealne na wyścig, niestety ciągle biegłem z opaską na kolanie bo to cholerstwo jak już wejdzie to wyjść nie chce 🙂


Trasa biegu była przez miasto Reading i powrót do parku w miarę płaska, organizacja bardzo dobra oraz doping na trasie w szczególności w centrum miasta oraz przed metą.

reading o2o

Ten start to ostatni sprawdzian prze półmaratonem w Oxfordzie, który miał mi pokazać gdzie zmierzam i p co ? 🙂
Dobrze się biegło, tutaj zdjęcie z 2km wyglądam jeszcze świeżutko.
reading o2o
Do 7km biegło się jeszcze dobrze po czym zaczęły się schodki, osłabłem maksymalnie ale mimo wszystko próbowałem trzymać tempo.

Poniżej zdjęcie z 8km można tu zobaczyć cierpienie na twarzy, widoczny brak doświadczenia oraz za szybki start 🙂
reading o2o

Poniżej kilka zdjęć z finiszu oraz przy odbieraniu medalu i takich tam pierdołek 🙂

reading o2o reading o2o
reading o2o reading o2o
reading o2o medal reading o2o medal reverse

Uzyskany czas to 45:59 miejsce 87 na 461 startujących.

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather

Odpowiedź do artykułu “Reading O2O 10k – 30/09/2012

  1. Pingback: Trening do Oxford Half Marathon

%d bloggers like this: