Trening Luty 2015

Kolejne tygodnie przygotowań do Maratonu Praga, troszkę już lepiej, powoli wchodzę w treningi. Cały czas w planie jest również Core Stability minimum 3x w tyg.

1 luty, to długie wybieganie bez większej historii, było w sumie 2,5h biegu w średnim tempie 4:58/km, czyli za szybko oraz tętno średnie 150bpm, również za wysokie tętno.

2,3 luty, to biegi spokojne z tym, że 2 lutego dodałem 8 przebieżek 100m.

4 luty, to trening jakościowy – najpierw BS 3,5km +5x6min Tempo Progowe (3:59/km) p. 1min marsz+8x200m Rytmy przerwa 200m trucht+ bieg spokojny na koniec. To był ciężki trening, ale satysfakcja duża.

5,6 luty, podobnie jak w poniedziałek i wtorek, jeden bieg spokojny, a drugi bieg spokojny +8x100m przebieżki.

7 luty TP+TI+Rytmy – BS+ 3x6min TP p. 2min marsz+5x3min TI p. 2min trucht +8x200m Rytmy p. 200m +BS, bardzo ciężki trening.

8 luty niedziela, to długie bieganko 2,5h 32km, tetno juz dobre, bo 145bpm

11 luty środa – ćwiczę tempo maratońskie – 30min BS+16km TM +BS Tempo M szło równo od 4:10 do 4:18 w zależności od terenu:)

Sobota 14 luty – kolejny raz tempo maratońskie, tylko że tym razem 10+6km, a wyglądało, to tak: BS 15min+ 10km TM+10minBS+6km TM+15min BS, odcinki maratońskie wyszły po 4:14/km
Poniżej trening z dnia 14 lutego
trening jack daniels, tempo maratońskie, TM
Niedziela, to już standard – długi bieg 2,5h 30km – tętno 145bpm

Od 16 do 22 lutego mam wolne i zamierzam trochę popracować na treningach.

Poniedziałek, to Bieg Spokojny 18,9km – później w domu Core Stability, a po południu pływanie.

Wtorek – rano BS+8x100m przebieżki, po przybiegnięciu do domu, ćwioczenia stabilności ogólnej a wieczorem drugi bieg 60minBS

Środa 18 luty – rano trening jakościowy – BS+3x6min TP p. 1min marsz+12min TP p. 2min marsz +6min TP p. 1min marsz+BS, TP w okolicach 3:59/km – po południu pływanie ;).

Czwartek – długie bieganko – 2h7min 25,3km w deszczu, tętno 146bpm

Piątek rano – BS+10x100m przebieżki, a po powrocie do domu Core Stability, wieczorem Bieg Spokojny 60min.

21 luty sobota, to kolejny trening jakościowy: BS+6x6min TP p. 1min marsz +8x200m Rytmy p. 200m trucht+10min BS+2x6minTP p. 1min marsz+ BS – TP po około 3:59, a Rytmy 200m po 40-41sek – ciężki trening ;).

22 luty niedziela, to znowu długie bieganko, tym razem 3h w deszczu i wietrze – kształtowanie charakteru ;).

Poniedziałek wolny – poprzedni tydzień był naprawdę ciężki, przebiegłem 174km w jednym tygodniu;)

Wtorek BS 60min

Środa 25 luty, to trening jakościowy TP+TI+Rytmy: BS+3x6min TP p. 3min trucht+5x3min TI p. 2min trucht +4×200 Rytmy p.200m +BS

Sobota 28 luty w planie było 19km TM (4:15/km), ale niestety była taka wiatroda, ze nie dało rady się trzymać tempo i zrezygnowałem po 16km, bo już byłem delikatnie podcięty, a tempo tego 16km odcinka było dużo wolniejsze od tego sprzed 2 tygodni, bo dzisiaj średnio wyszło 4:20/km przy tętnie 159bpm.

Podsumownie luty 2015
Bieganie – 536,9 km – 43h- 28 treningów
Core Stability – 8h 15min – 14 treningów
Pływanie – 8km – 3h 25min – 4 treningi.

Poniżej trening z dnia 25 Lutego 🙂

trening jack daniels, pod maraton, trening mieszany

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather
%d bloggers like this: