1. Metamorfoza :)

Najlepszy czas na działanie jest teraz!

Nazywam się Tadeusz Gumułka, urodziłem się w roku, kiedy ogłoszono stan wojenny w Polsce, więc już trochę latek mam.  Swoją przygodę z bieganiem zawdzięczam w gruncie rzeczy lenistwu i to przewlekłemu lenistwu. W wieku 19 lat moja waga była na poziomie 67kg i od tamtego czasu sukcesywnie rosła tak, aby w pod koniec roku 2011 osiągnąć swoje ekstremum maksymalne tj. 92kg co przy moim wzroście 170cm było co najmniej przesadą nie wspomnę już o wskaźniku BMI, który wskazywał na otyłość 1 stopnia, w sumie to się tym nie przejmowałem do czasu, aż pewnego dnia miałem problem z wchodzeniem po schodach bez podtrzymywania się poręczy oraz  fakt, że buty musiałem wiązać na siedząco i czasami nie mogłem dosięgnąć sznurówek, bo bębenek przeszkadzał 😉

odchudzanie
odchudzanie

odchudzanie

W przeszłości chyba dwa razy zabierałem się za bieganie, ale kończyło się to po 2 dniach, bo nigdy nie wiedziałem jak do tego się zabrać ale po Świętach Bożego Narodzenia postanowiłem, że moje „postanowienie noworoczne”, to będzie biegać, aby zejść do wagi 80kg, ale wiedziałem, że nie mogę tego robić jak poprzednio, dlatego przeszukałem pół internetu i znalazłem plan pumy w 10tyg do 30min ciągłego biegu. Zgodnie ze swoim postanowieniem 1 Stycznia 2012 ruszyłem w „podróż swojego życia” pierwsze 2min, a ja już padam na pysk, ale wiem, że za chwile będzie marsz 4min 🙂  i tak w kółko – zrobiłem pierwszy krok 30min marszo-biegiem z czego 20min, to marsz do tego pogoda powiedzieć, że była zła, to tak jakby nic nie powiedzieć, ponieważ padało i wiało, z resztą tak samo było na drugi dzień i w większość Stycznia. Buty do biegania kupiłem po 2 tygodniach, a były to, Asisc BlackHowk 5. Z perspektywy czasu myślę sobie, że ta pogoda i próba biegania w takich warunkach tylko wzmocniła mój charakter – teraz nie ma dla mnie znaczenia jaka jest pogoda mam na to wyj….e :).

 

odchudzanie odchudzanie odchudzanie

Plan zakładał 10 tyg, aby biegać 30min ciągle, mi udało się przebiegnąć pierwsze 30min po 2 tygodniach i tak sobie biegałem co raz, to więcej i więcej, aż do momentu przesadzenia z objętością i 1 marzec pierwsza kontuzja – przeciążenie, biodra bolały nie dało rady się biegać – typowe przesadzenie z objętością, co wyłączyło mnie, to z biegania na całe 2 tygodnie,  nawet nie wiecie jak mi było przykro – co najmniej jakby dziecku zabrać ulubiona zabawkę, ale w tym czasie jak nie biegałem zacząłem ćwiczyć, próbowałem coś truchtać, ale niestety. Do biegania wróciłem 19 marca i już ostrożnie zwiększałem dystans oraz ćwiczyłem dodatkowo core stability. 31 marca moja waga wskazywała 81kg, czyli w 3 miesiące 11kg szok.  Tak sobie biegałem do 11 kwietnia, gdzie po jednym z biegów a biegałem już 50min 🙂 po przybiegnięciu do domu trochę mnie bolał achilles, więc usiadłem do obiadu i w tym samym czasie na tym ścięgnie położyłem lód i docisnąłem do krzesła, ale zapomniałem o tym  po 10min, jak sobie o tym przypomniałem, to już skóra była zamarznięta – tak to jest jak ktoś się ci.. urodzi, to kanarkiem nie umrze :). Ledwo chodziłem, chociaż chodzeniem, to bym tego nie nazwał, a raczej wleczeniem się i kolejne 2 tyg męczarni, ale najwięcej wycierpiałem psychicznie :). Od pierwszego kwietnia zacząłem biegać już regularnie i chyba rozsądniej, biegałem 4,5x w tygodniu delikatnie zwiększając obciążenia.

 

odchudzanie odchudzanie odchudzanie

Zegarek do biegania kupiłem sobie dopiero albo już 12 maja, czyli po 4 miesiącach a zegarek ten to Garmin 405.

Tak sobie śmigałem dla frajdy, aż do pierwszych zawodów na 5mil, gdzie swoje pierwsze 8km na zawodach pokonałem w 36min 37sek i uplasowałem się w połowie stawki, bardzo mi się spodobał taki udział w zawodach, wtedy moja waga 79kg, więc już swoje postanowienie noworoczne było wykonane i mogłem przestać biegać, ale na szczęście złapałem bakcyla i biegam ciągle raz więcej raz mniej.

 

odchudzanie odchudzanie

 

 

Moja minimalna waga to 67kg w sierpniu 2014r. i od tamtego czasu waha się w granicach 67-73 w zależności od intensywności treningów oraz objętości talerza, a nadmienię, że lubię sobie wpie…..ć 😉 W swoich treningach opieram się na Planach treningowych Jacka Danielsa, w zależności do jakiego dystansu się przygotowuję tak planuje sezon.  Wydaje mi się, że znam już swój organizm i wiem jak stosować obciążenia oraz treningi dodatkowe jak core stability, czy też ćwiczenia siłowe, ale tak jak piszę wydaje mi się, że mogę się mylić, bo nigdy nie wiadomo co przyniesie przyszłość.

 

odchudzanie

Występy w maratonach są czymś szczególnym i staram się tak planować starty, aby chociaż jeden bieg w roku był gdzieś poza granicami UK,  czyli poprzez bieganie zwiedzam inne europejskie miasta.

Generalnie występy w zawodach biegowych dają szanse na poznanie nowych równie zakręconych ludzi, jak również szansa na zwiedzenie nowych miejsc.  To chyba tyle o mnie resztę zobaczycie w postach i relacjach z zawodów.

Pozdrowionka i do zobaczenia na ścieżkach biegowych 😉

 

odchudzanie odchudzanie

 

„Brak wiary powoduje, że ludzie boją się przekraczać swoje granice, a ja uwierzyłem w siebie.”   Muhammad Ali

 

Znajdziesz mnie na facebooku
Masz pytania ? pisz na miala: tadeusz.gumulka@googlemail.com

 

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmailby feather
%d bloggers like this: